Po rozstaniu rodziców przestają odbywać się także spotkania dziecka z dziadkami. Rodzic mówi, że babcia powinna widywać wnuka wyłącznie podczas kontaktów jej syna. Tymczasem dziadkowie mogą wystąpić o uregulowanie własnych kontaktów. Sąd ocenia jednak sytuację dziecka, a nie rozdziela między dorosłych należnej im liczby weekendów.
Prawo do kontaktów nie jest zastępstwem władzy rodzicielskiej
KRO nakazuje odpowiednio stosować przepisy o kontaktach rodziców z dzieckiem także do dziadków. Możliwe są spotkania i inne formy porozumiewania się, dostosowane do wieku oraz potrzeb dziecka. Wniosek nie daje dziadkom prawa do samodzielnego podejmowania decyzji o szkole, leczeniu czy miejscu zamieszkania wnuka.
Nie trzeba przedstawiać wcześniejszego wieloletniego zastępowania rodziców jako ustawowego warunku samego uprawnienia dziadków. W art. 113⁶ KRO wymóg sprawowania pieczy przez dłuższy czas odnosi się do wymienionych tam innych osób. Dotychczasowa relacja z wnukiem nadal ma jednak znaczenie przy ocenie, jakie kontakty odpowiadają jego dobru.
Opisz więź i realną propozycję
Przydatne są konkretne informacje: jak często odbywały się spotkania, co dziecko robiło z dziadkami, od kiedy kontakt ustał i jak próbowano go uzgodnić. Fotografie, korespondencja i świadkowie mogą potwierdzać te okoliczności. Nie zastąpi ich sama deklaracja, że rodzina powinna się spotykać.
Propozycja powinna uwzględniać szkołę, odpoczynek, zajęcia, stan zdrowia, odległość oraz kontakty z rodzicami. Warto rozróżnić stopniowe odnowienie osłabionej więzi od utrzymania częstych spotkań, które były wcześniej zwyczajną częścią życia dziecka. Kontakt telefoniczny lub krótsze spotkanie w znanym miejscu może mieć inne znaczenie niż wyjazd z noclegiem.
Nie zakładaj, że sąd przyzna harmonogram identyczny z harmonogramem rodzica. Zbyt rozbudowana propozycja może pozostawić dziecku niewiele czasu na jego własne życie. Lepiej wskazać konkretne, wykonalne terminy oraz zasady odbioru i powrotu niż domagać się kontaktu w każdym dowolnie wybranym czasie.
Konflikt z rodzicem a dobro dziecka
Spór dorosłych nie rozstrzyga automatycznie o kontaktach. Istotne jest, jak wpływa na dziecko: czy spotkania służą jego relacji z dziadkami, czy stają się okazją do wypytywania o rodzica i przekazywania zarzutów. Nie należy angażować wnuka w zbieranie materiałów ani prosić go o wybór strony.
Przepisy pozwalają ograniczyć kontakty, jeżeli wymaga tego dobro dziecka, a przy poważnym zagrożeniu lub naruszeniu tego dobra — ich zakazać. Nie istnieje zatem bezwarunkowa gwarancja określonej formy spotkań. Rozstrzygnięcie może także zostać później zmienione, gdy przemawia za tym dobro dziecka; odrębny poradnik omawia zmianę ustalonych kontaktów.
Przed rozpoczęciem sprawy o kontakty z dzieckiem warto przygotować dotychczasowy rytm spotkań i spokojną propozycję na przyszłość. Celem wniosku jest ułożenie relacji możliwej do wykonywania w życiu konkretnego dziecka, z uwzględnieniem jego zdania w zakresie wynikającym z przepisów.



