7 sierpnia 2026

Po nagłym zakończeniu współpracy klient nie zwrócił od razu laptopa i telefonu należących do firmy. Pomiędzy stronami trwał jednocześnie spór dotyczący niewypłaconego wynagrodzenia oraz sposobu zakończenia umowy.

Były pracodawca uznał, że brak natychmiastowego zwrotu sprzętu świadczy o zamiarze jego przywłaszczenia, i złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Klient wskazywał natomiast, że nigdy nie zamierzał zatrzymać rzeczy na stałe i kilkukrotnie próbował ustalić sposób ich przekazania.

Sprawa wymagała analizy korespondencji, historii kontaktów pomiędzy stronami, dokumentów dotyczących wydania sprzętu oraz zachowania klienta po rozwiązaniu umowy. Kluczowe było ustalenie, czy rzeczywiście istniał zamiar trwałego pozbawienia właściciela jego rzeczy.