Młody mężczyzna został zatrzymany w okolicy miejsca włamania, dlatego policja uznała go za podejrzanego o współudział w przestępstwie. W toku śledztwa zebrano poszlaki, lecz brakowało bezpośrednich dowodów przeciwko niemu. Adwokat skrupulatnie przeanalizował zapisy z monitoringu, billingi telefoniczne oraz przedstawił solidne alibi, potwierdzające nieobecność klienta w miejscu zdarzenia. Dzięki temu prokuratura wycofała zarzuty i sąd umorzył postępowanie wobec braku dowodów winy.
28 stycznia 2025