Dach przecieka, instalacja wymaga naprawy, a drugi współwłaściciel odmawia podpisania zgody. Taki konflikt nie zawsze wymaga od razu podziału nieruchomości. Najpierw trzeba ustalić, jaki charakter mają planowane prace i według jakich zasad współwłaściciele podejmują decyzję.
Remont remontowi nierówny
Kodeks cywilny rozróżnia czynności zwykłego zarządu, czynności przekraczające ten zakres oraz działania zmierzające do zachowania wspólnego prawa. Ocena zależy od konkretnej nieruchomości, skali prac, kosztów i skutków. Samo nazwanie inwestycji „remontem” nie przesądza kategorii.
Bieżąca naprawa zużytego elementu może mieć inny charakter niż przebudowa zmieniająca sposób korzystania z budynku. Z kolei pilne zabezpieczenie przed dalszym zniszczeniem trzeba odróżnić od realizacji przy okazji szerszej modernizacji. Dokumentacja techniczna i kosztorys pomagają wyjaśnić, co naprawdę jest potrzebne.
Czy większość wystarcza
Do czynności zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli, obliczanej według wielkości udziałów. Gdy jej brak, każdy współwłaściciel może żądać upoważnienia sądowego. Przy czynności przekraczającej zwykły zarząd ustawowy punkt wyjścia to zgoda wszystkich. W razie jej braku do sądu mogą zwrócić się współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę.
Każdy współwłaściciel może również podejmować czynności służące zachowaniu wspólnego prawa. Nie oznacza to jednak dowolności w zlecaniu kosztownej inwestycji i późniejszym obciążeniu pozostałych pełnym rachunkiem. Spór o zasadność prac i sposób rozliczenia kosztów może wymagać osobnej oceny.
Opisane reguły dotyczą współwłasności w częściach ułamkowych. Wspólnota mieszkaniowa i zarząd nieruchomością wspólną mogą podlegać regulacji szczególnej. Nie warto przenosić zasad dotyczących dwóch współwłaścicieli domu wprost na uchwały dużej wspólnoty.
Jak przygotować rozmowę albo wniosek
Zamiast ogólnego żądania „zgody na remont” przygotuj konkretny zakres prac, zdjęcia usterek, opinię techniczną, warianty kosztów i propozycję rozliczenia. Wyjaśnij, które prace są pilne i co może się stać przy ich zaniechaniu. Zachowaj odpowiedź drugiej strony oraz własną próbę uzgodnienia rozwiązania.
Jeżeli dochodzi do sporu sądowego, potrzebne będą informacje o udziałach, sposobie dotychczasowego korzystania i interesie wszystkich współwłaścicieli. Sąd ocenia określoną czynność w konkretnych warunkach. Im precyzyjniejszy projekt, tym łatwiej odróżnić konieczną naprawę od nieuzgodnionej zmiany standardu.
Rozwiązanie konfliktu o pojedynczy remont nie musi kończyć współwłasności. Gdy jednak wspólne zarządzanie stale nie działa, można osobno rozważyć zniesienie współwłasności nieruchomości. Pomoc w sprawach nieruchomości pozwala dobrać rozwiązanie do zakresu konfliktu, dokumentów i rzeczywistych potrzeb właścicieli.



