Cofnięcie własnej apelacji rozwodowej jest rezygnacją z wniesionego środka odwoławczego. Nie jest samo przez się cofnięciem pozwu ani uchyleniem wyroku pierwszej instancji. Jeżeli apelację złożył także drugi małżonek, Twoje oświadczenie nie usuwa jego odrębnej apelacji.
Przed złożeniem pisma trzeba ustalić, czego dokładnie dotyczy rezygnacja, gdzie toczy się postępowanie i jakie zaskarżenie pozostaje w aktach. Niejednoznaczne zdanie o „wycofaniu sprawy” może nie odpowiadać skutkowi, który strona chce osiągnąć.
Jaki skutek przewiduje art. 391 § 2
W razie cofnięcia apelacji sąd umarza postępowanie apelacyjne i rozstrzyga o kosztach jak przy cofnięciu pozwu. Gdy cofnięcie nastąpiło przed sądem pierwszej instancji, postępowanie umarza ten sąd. W pozostałej właściwej sytuacji rozstrzyga sąd drugiej instancji. Pismo powinno zatem trafić do właściwej sprawy, z poprawnym oznaczeniem stron, sądu i sygnatury.
Jeżeli oświadczenie dotyczy tylko części własnej apelacji, zakres rezygnacji musi być czytelny. Nie wystarczy założyć, że sąd domyśli się z ogólnego uzasadnienia, której części zaskarżonego wyroku dotyczy rezygnacja i jaki zakres apelacji ma pozostać. Zmiana samej argumentacji nie musi oznaczać cofnięcia środka w części.
Dlaczego nie stosuje się automatycznie zasad cofnięcia pozwu
Art. 203 KPC reguluje inną czynność: cofnięcie pozwu. Nie należy przenosić na cofnięcie apelacji wymagań zgody przeciwnika ani kontroli z art. 203 § 4 tak, jak gdyby chodziło o wycofanie żądania rozpoczynającego cały proces. W orzecznictwie, między innymi w postanowieniu SN III CZ 12/13, wyraźnie odróżniono te sytuacje i wskazano ograniczony, kosztowy charakter odesłania z art. 391 § 2.
Jeżeli rzeczywistym zamiarem jest zakończenie całego procesu, trzeba ocenić właściwą czynność i jej dopuszczalność. Temu służy opracowanie o cofnięciu pozwu rozwodowego. Odrębne jest również zmienienie stanowiska co do zaniechania orzekania o winie. Żadnego z tych oświadczeń nie warto zastępować ogólnym sformułowaniem o wycofaniu apelacji.
Co pozostaje z wyroku i drugiej apelacji
Umorzenie postępowania apelacyjnego po cofnięciu środka nie oznacza samoistnego uchylenia zaskarżonego wyroku. To zasadnicza różnica wobec sytuacji, w której zachodzi podstawa uchylenia wyroku i umorzenia całego postępowania. Jeżeli drugi małżonek skutecznie wniósł własną apelację, nadal trzeba uwzględnić jej istnienie i zakres.
Nie można więc wyznaczyć jednej uniwersalnej daty prawomocności wyłącznie na podstawie daty podpisania pisma o cofnięciu. Ocena zależy od akt, pozostałych środków i ich zakresu. W sprawie rozwodowej szczególnie ryzykowne jest samodzielne uznanie, że status małżeństwa uprawomocnił się niezależnie od wszystkich pozostałych zagadnień. Jeżeli potrzebne jest urzędowe potwierdzenie, należy ustalić stan orzeczenia w sądzie.
O czym pamiętać przy kosztach i treści pisma
Cofnięcie nie usuwa automatycznie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego. Warto przedstawić żądanie dotyczące kosztów, rzeczywistą przyczynę rezygnacji i dokumenty mające znaczenie dla ich oceny. Nie ma podstaw do zapewniania, że wycofanie zawsze oznacza zwrot wszystkich wydatków albo brak obowiązku rozliczenia kosztów drugiej strony.
Przed złożeniem oświadczenia porównaj wyrok, obie apelacje, otrzymane pisma sądu oraz zamierzony końcowy zakres zaskarżenia. W piśmie jednoznacznie nazwij cofniętą apelację i zakres oświadczenia; zachowaj dowód prawidłowego złożenia. Nie zakładaj, że później w każdej chwili będzie można bez konsekwencji odwołać tę decyzję.
Analiza dokumentów w ramach pomocy w postępowaniu rozwodowym pozwala ocenić skutek konkretnego oświadczenia przed jego złożeniem, w tym dalszy los wyroku i niezależnego zaskarżenia drugiego małżonka.



