Nie. Od 1 stycznia 2022 r. samo nieterminowe opłacenie należnej składki nie powoduje już automatycznego ustania dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego w ZUS. Nie oznacza to jednak, że składki można pominąć ani że każdy zasiłek zostanie wypłacony. Osobno trzeba sprawdzić skuteczne zgłoszenie, dalsze istnienie tytułu ubezpieczenia oraz warunki konkretnego świadczenia.
Najpierw ustal, o jakie ubezpieczenie chodzi
Chodzi tu o ustawowe ubezpieczenie chorobowe w ZUS, a nie o prywatną polisę. Według art. 6 i 11 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych pracownik co do zasady podlega chorobowemu obowiązkowo. Dobrowolne chorobowe wymaga wniosku i jest dostępne dla wskazanych ustawowo grup podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, w tym osób prowadzących pozarolniczą działalność. Sama nazwa umowy albo fakt wykonywania dodatkowego zlecenia nie rozstrzygają jeszcze właściwego tytułu.
Dlatego pierwsze pytanie nie brzmi: „kiedy wyszedł przelew?”, lecz: „czy i od kiedy ta osoba była objęta dobrowolnym chorobowym?”. Potwierdzenie zapłaty nie zastępuje zgłoszenia do ubezpieczenia.
Co zmieniło się od 2022 r.
Nowelizacja z 24 czerwca 2021 r., art. 1 pkt 4 i art. 23 pkt 2, uchyliła art. 14 ust. 2 pkt 2 ze skutkiem od 1 stycznia 2022 r. To w tym przepisie znajdowała się dawna podstawa ustania ubezpieczenia wskutek spóźnionej składki. Aktualnego opóźnienia nie należy więc rozliczać według dawnego automatyzmu.
W art. 14 ust. 2a pozostał obowiązek rozliczania i opłacania składek za każdy miesiąc trwania ubezpieczenia. Zmiana skutku opóźnienia nie jest umorzeniem długu. Pozostają również inne przyczyny ustania ubezpieczenia: zgłoszenie wyrejestrowania na ustawowych warunkach oraz ustanie tytułu, na przykład zakończenie działalności stanowiącej ten tytuł.
Zgłoszenie i wyrejestrowanie mają własne daty
Art. 14 ust. 1 przewiduje objęcie od dnia wskazanego w zgłoszeniu, zasadniczo nie wcześniej niż od dnia jego złożenia w ZUS. Wyjątek z ust. 1a wiąże początek chorobowego z terminowym zgłoszeniem do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych. Trzeba wówczas sprawdzić właściwy termin z art. 36 ust. 4 albo 4b, a nie automatycznie stosować jeden termin do każdej sytuacji.
Przy wznowieniu działalności osoby, która przed zawieszeniem nie podlegała dobrowolnemu chorobowemu, art. 14 ust. 1b odsyła do tych zasad objęcia. Z kolei wyrejestrowanie nie działa wcześniej niż pozwala art. 14 ust. 2 pkt 1. Dokument wysłany z inną datą niż data jego wpływu wymaga zatem dokładnego porównania obu dat.
Starsze miesiące wymagają starej podstawy prawnej
Historyczne brzmienie art. 14 ust. 2 pkt 2 przewidywało dla wskazanych w nim grup ustanie od pierwszego dnia miesiąca, za który należnej składki nie opłacono w terminie. ZUS mógł w uzasadnionym przypadku wyrazić zgodę na zapłatę po terminie. Gdy za część miesiąca pobrano zasiłek, dawny ust. 2a odmiennie określał dzień ustania.
Nie należy przenosić tej reguły na bieżące składki. Jednocześnie art. 14 nowelizacji z 2021 r. wyznaczył dla wniosków dotyczących okresów sprzed 1 stycznia 2022 r. granicę 30 czerwca 2022 r. Nie jest to otwarta dziś standardowa procedura „przywracania chorobowego”. Przy dawnej sprawie trzeba ustalić także, czy odpowiedni wniosek już złożono oraz co rozstrzygnięto.
Ubezpieczenie może trwać, a wypłata wymagać osobnej oceny
Istnienie chorobowego to dopiero jeden element. Art. 4 i 2a ustawy zasiłkowej ustanawiają odrębne reguły wyczekiwania i zadłużenia. Jeżeli problemem jest dług przedsiębiorcy, sprawdź osobno wpływ zaległości na wypłatę zasiłku. Nie należy z samego braku automatycznego wyłączenia wnioskować, że wszystkie świadczenia przysługują bez dalszych warunków.
Do odtworzenia ciągłości przygotuj zgłoszenia i wyrejestrowania z potwierdzeniami wpływu, okres prowadzenia działalności lub innego tytułu, miesiące spornych składek i datę powstania prawa do świadczenia. Gdy spór dotyczy zasiłku, art. 63 ustawy zasiłkowej pozwala wystąpić do ZUS o ustalenie uprawnień; jest to inna kwestia niż samo zaksięgowanie wpłaty.
Jeżeli dokumenty pokazują różne daty objęcia lub ustania, możesz omówić je w ramach pomocy w sprawach podlegania ubezpieczeniom i świadczeń ZUS. Punktem wyjścia powinna być chronologia zgłoszeń oraz treść rozstrzygnięcia, nie sam wydruk ostatniego przelewu.



