Były małżonek, który rzeczywiście zarządza wspólnym domem, może żądać wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi jego pracy. Podstawę stanowi art. 205 KC. Nie wystarcza jednak powiedzieć: „wszystkim zajmuję się sam”. Trzeba ustalić, jakie czynności były zarządem wspólną rzeczą, na jakiej podstawie je wykonywano i jak uzasadniono żądaną kwotę.
Własne mieszkanie to jeszcze nie zarząd dla współwłaścicieli
Po ustaniu wspólności majątkowej do objętego nią wcześniej majątku stosuje się odpowiednio przepisy wskazane w art. 46 KRO i art. 1035 KC, w tym o współwłasności udziałowej. Każdy współwłaściciel ma obowiązek współdziałania w zarządzie. Jeżeli jeden z nich faktycznie przejmuje takie zadania, należy odróżnić pracę wykonywaną przy wspólnej rzeczy od czynności związanych wyłącznie z jego własnym zamieszkiwaniem.
Organizowanie kontroli instalacji, kontaktów z wykonawcami czy obsługi wspólnego najmu może wymagać realnej pracy. Każdą taką czynność trzeba jednak osadzić w konkretnych ustaleniach. Samo opłacenie własnego zużycia prądu albo pobieranie dla siebie wszystkich przychodów z domu nie dowodzi jeszcze uprawnienia do wynagrodzenia za zarząd.
Skąd wynikało powierzenie zadań?
Znaczenie ma umowa między współwłaścicielami, zakres uzgodnionych obowiązków i ewentualne ustalenie wynagrodzenia. Brak osobnej pisemnej umowy nie przekreśla od razu żądania. Zarząd może być sprawowany faktycznie, przy dorozumianej zgodzie pozostałych. Wówczas szczególnie ważne stają się korespondencja, akceptowanie konkretnych działań i sposób dotychczasowych rozliczeń.
Nie należy zastępować tych ustaleń samym upływem czasu. Długotrwałe zajmowanie nieruchomości przez jedną osobę nie przesądza, że druga powierzyła jej odpłatny zarząd. Trzeba wykazać rzeczywisty charakter wykonywanych zadań, również wtedy, gdy zarząd był tylko przejściowy.
Jak udokumentować uzasadniony nakład pracy
Przygotuj zestawienie obejmujące okres, wykonane czynności, poświęcony im czas, cel i dowody. Oddziel własną pracę od faktur zapłaconych usługodawcom. Zwrot wydatku i wynagrodzenie za pracę to różne pozycje; nie można bez wyjaśnienia policzyć dwa razy tej samej czynności.
Jeżeli wysokości wynagrodzenia nie ustalono, punktem odniesienia pozostaje uzasadniony nakład pracy. Pomocne mogą być realne ceny podobnych usług, lecz samo wskazanie stawki profesjonalnej firmy nie dowodzi, że każda zadeklarowana godzina była konieczna i powinna zostać tak opłacona. Kwota musi odpowiadać rzeczywistemu zakresowi zarządu.
W uzasadnieniu sprawy III Ca 427/22 SO w Łodzi zaakceptował odmowę wynagrodzenia przy nieudowodnionym zarządzie wykonywanym w interesie pozostałych współwłaścicieli. Istotne było między innymi działanie wyłącznie dla siebie i brak rozliczeń. Nie jest to zakaz wynagradzania każdego faktycznego zarządcy, lecz przykład potrzeby wykazania podstawy i treści pracy.
Rachunek pracy i właściwe żądanie
Żądanie powinno wskazywać kwotę, okres, czynności i dowody. Jeżeli trwa podział majątku, trzeba ocenić zgłoszenie rozliczenia w tym postępowaniu, z uwzględnieniem jego zakresu i zasad koncentracji roszczeń. Nie należy zakładać, że sąd sam dopisze wynagrodzenie do końcowej spłaty na podstawie ogólnej wzmianki o zajmowaniu się domem.
Osobno ujmij zwrot wydatków i ciężarów z art. 207 KC, przychody z nieruchomości oraz ewentualne żądania dotyczące korzystania. Przygotowane zestawienie zadań i dokumenty ustaleń można omówić w ramach pomocy przy podziale majątku we Wrocławiu, aby określić właściwą podstawę i sposób zgłoszenia konkretnego żądania.
Źródła
- Kodeks cywilny, art. 6, 200, 205–208 i 1035; KRO, art. 46; KPC, art. 126, 187, 511, 567, 618, 686 i 688.
- SO w Łodzi, III Ca 427/22 — wywód o podstawach wynagrodzenia za zarząd i przyczynach odmowy w tej sprawie.



