Nie można odjąć od zachowku wszystkich pieniędzy wydanych przez rodzica na dziecko. Artykuł 997 § 1 KC dotyczy poniesionych przez spadkodawcę kosztów wychowania oraz wykształcenia ogólnego i zawodowego, ale tylko wtedy i w takim zakresie, w jakim przekraczają przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku.
Wysoka kwota nie zastępuje właściwego porównania
Sam rachunek z prywatnej uczelni albo wieloletnie zestawienie przelewów nie dowodzi jeszcze ponadprzeciętności. Trzeba ustalić, jakie koszty wychowania i nauki były przeciętne w rzeczywistych warunkach środowiska. Znaczenie mają konkretne okoliczności rodziny i okres wydatków; nie istnieje jedna automatyczna taryfa kwot zaliczanych za każdy rok studiów.
Nie chodzi też o proste porównanie, które dziecko otrzymało więcej przelewów. Różny wiek, potrzeby, forma nauki i warunki życia wymagają wyjaśnienia. Zaliczeniu podlega nadwyżka ponad właściwą miarę, a nie całość kosztu tylko dlatego, że był wysoki.
Kto rzeczywiście poniósł wydatek?
Przepis wskazuje spadkodawcę jako płatnika. Jeżeli koszty ponosili wspólnie rodzice, część sfinansowała druga osoba albo dziadkowie, nie należy automatycznie przypisywać całej sumy jednemu zmarłemu. Potrzebne jest ustalenie rzeczywistego udziału i źródła finansowania.
Zestawienie powinno rozdzielać: rodzaj wydatku, okres, kwotę, osobę płacącą oraz argument, dlaczego określona część przekracza przeciętną miarę. Artykuł 6 KC wymaga wykazania faktów, z których wywodzi się skutek. Sama lista poniesionych kosztów nie zastępuje dowodu warunku ponadprzeciętności.
| Materiał | Co może pomóc ustalić |
|---|---|
| Umowy, faktury i potwierdzenia przelewów | Rzeczywisty koszt, jego rodzaj i płatnika. |
| Informacje o udziale drugiego rodzica lub innych osób | Część faktycznie poniesioną przez spadkodawcę. |
| Dane o warunkach wychowania i nauki | Właściwe środowisko i poziom przeciętnej miary. |
| Wyodrębnienie nadwyżki | Zakres żądanego zaliczenia zamiast odjęcia całej ceny. |
Przykład orzeczenia nie tworzy taryfy za studia
W sprawie VI ACa 374/20 Sąd Apelacyjny w Warszawie badał rzeczywiste środowisko wychowania, w tym warunki u dziadków, oraz to, jakie koszty poniosła sama spadkodawczyni. Brak wykazania odpowiedniej nadwyżki i własnych wydatków miał znaczenie dla oceny żądania. Orzeczenia nie należy sprowadzać do hasła, że zagraniczna lub kosztowna edukacja zawsze pomniejsza zachowek.
Sąd przytoczył również argument dotyczący sytuacji jedynego uprawnionego. Nie jest to dodatkowy literalny wyjątek zapisany w art. 997 § 1, którego można bez dalszej analizy używać w każdej sprawie. Wyrok z 2020 r. nie rozstrzyga też automatycznie współczesnej relacji art. 5 i późniejszego art. 997¹ KC.
Zaliczenie, a nie zwrot wszystkich kosztów utrzymania
Omawiana reguła wpływa na to, co pozostaje należne z tytułu zachowku przy ustalonej wysokości prawa. Nie jest zwykłym potrąceniem ani samodzielnym żądaniem zwrotu każdej raty utrzymania dziecka. Darowizny mają własny mechanizm, a koszty obowiązku alimentacyjnego wykonanego przez fundację — odrębny art. 997 § 2, opisany w rozliczeniu świadczeń fundacji rodzinnej.
Przed stanowiskiem w sprawie przygotuj dwa zestawienia: udokumentowane koszty spadkodawcy oraz wyjaśnienie postulowanej nadwyżki. W ramach pomocy w sprawach o zachowek można ocenić, czy materiał rzeczywiście uzasadnia zaliczenie i w jakiej części. Samo przekonanie, że jedno dziecko „dostało już wystarczająco dużo”, nie kończy ustawowego testu.



