Twierdzenie „nie wiedziałem, że spożyłem alkohol” wymaga sprawdzenia rzeczywistych okoliczności przed jazdą i w jej chwili. Nie jest samo w sobie ani dowodem braku odpowiedzialności, ani powodem, by pominąć stronę podmiotową zarzutu. Inaczej ocenia się zamiar przy przestępstwie z art. 178a, a inaczej możliwość odpowiedzialności za wykroczenie, które może być nieumyślne.
Co dokładnie miało pozostawać poza świadomością kierującego?
Najpierw trzeba ustalić, czy chodzi o skład napoju, niezaplanowane spożycie, faktyczny stan w chwili prowadzenia, czy o zupełnie inne przekonanie: że jazda po znanym spożyciu była prawnie dozwolona. Ostatnia sytuacja nie jest tym samym co błąd dotyczący faktycznych okoliczności czynu.
Należy odtworzyć konkretną wersję zdarzenia i jej podstawy. Ogólne zapewnienie o niewiedzy nie wyjaśnia, co osoba wypiła, jakie informacje miała, kiedy zdecydowała się prowadzić i jak zachowywała się przed jazdą. Również samo późniejsze poznanie wyniku badania nie odtwarza automatycznie jej wcześniejszej świadomości.
Przy art. 178a trzeba zbadać zamiar
Kodeks karny w art. 8–9 odróżnia zamiar od nieumyślności. Art. 178a nie przewiduje nieumyślnej odmiany tego przestępstwa. Dla odpowiedzialności umyślnej znaczenie ma chęć popełnienia czynu albo przewidywanie możliwości jego popełnienia i godzenie się na to.
Nie można zastąpić tej oceny samym stwierdzeniem, że kierujący „mógł przewidzieć” określony stan. To sformułowanie ma inne znaczenie w regułach nieumyślności. Zarazem deklarację braku świadomości należy zestawić z całym materiałem: informacjami dostępnymi przed prowadzeniem, przebiegiem spożycia, zachowaniem i relacjami świadków.
Co wynika z przepisu o błędzie co do faktów?
Art. 28 § 1 stanowi, że nie popełnia przestępstwa osoba pozostająca w usprawiedliwionym błędzie co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego. Trzeba zatem wskazać konkretną okoliczność oraz wyjaśnić podstawy, które miały usprawiedliwiać błąd. Sama nazwa argumentu nie przesądza jego skuteczności.
Odrębnie nadal należy ocenić, czy wykazano zamiar wymagany przez art. 9 i art. 178a. Nie można go automatycznie przyjąć tylko dlatego, że organ uważa pomyłkę za możliwą do uniknięcia. Z drugiej strony samo powołanie się na błąd nie usuwa potrzeby wyjaśnienia dowodów świadczących o rzeczywistej wiedzy lub godzeniu się kierującego na popełnienie czynu.
Dlaczego brak zamiaru nie zamyka każdego pytania o wykroczenie?
| Ocena | Co trzeba rozdzielić |
|---|---|
| Przestępstwo z art. 178a | Właściwy stan, prowadzenie oraz zamiar wymagany według Kodeksu karnego; nieumyślności nie można po prostu nazwać zamiarem. |
| Wykroczenie z art. 87 | Jego własne znamiona oraz reguły z art. 5–7 Kodeksu wykroczeń, w tym nieumyślność. |
| Błąd co do okoliczności przy wykroczeniu | Art. 7 § 2 wyłącza wykroczenie umyślne. Nie oznacza sam w sobie, że nie trzeba już zbadać nieumyślności. |
Art. 6 § 2 Kodeksu wykroczeń wiąże nieumyślność z niezachowaniem wymaganej ostrożności i przewidywaniem albo możliwością przewidzenia czynu. Dlatego rzeczywiste okoliczności przed jazdą mają znaczenie również wtedy, gdy nie wykazano świadomego zamiaru.
Nie jest to jednak automatyczna zamiana każdego nieudowodnionego art. 178a na art. 87. Przepis wykroczeniowy ma własne znamiona dotyczące między innymi stanu, rodzaju pojazdu i miejsca prowadzenia. Brak zamiaru nie zmienia sam stanu nietrzeźwości w stan po użyciu alkoholu.
Jakie informacje mogą pomóc w odtworzeniu sytuacji?
- Rzeczywista kolejność i czas spożycia, rozpoczęcia jazdy oraz badań.
- Dostępne opakowania, oznaczenia składu, potwierdzenia zakupu lub inne informacje o napoju.
- Relacje osób, które widziały przygotowanie lub podanie napoju oraz zachowanie kierującego.
- Wiadomości i inne zachowane informacje sprzed jazdy, istotne dla tego, co osoba wiedziała.
- Dokumentacja badania oraz okoliczności, które wymagają odrębnej oceny specjalistycznej, zamiast własnych pewnych wniosków medycznych.
Chodzi o uporządkowanie prawdziwych i możliwych do sprawdzenia danych, a nie tworzenie nowej wersji zdarzenia pod wynik badania. Spór o świadomość w chwili jazdy różni się też od sporu o prawidłowość samego pomiaru. Można potrzebować obu ocen, lecz jedna nie zastępuje drugiej.
Zakres pomocy w analizie odpowiedzialności za jazdę po alkoholu obejmuje sprawdzenie zarzutu i materiału konkretnej sprawy.



