Przy wycenie darowizny do zachowku trzeba uwzględnić rzeczywiście zastrzeżone użytkowanie lub służebność według stanu z chwili darowania. Ceny przyjmuje się z chwili ustalania zachowku. Późniejsze wygaśnięcie prawa nie pozwala automatycznie opisać pierwotnej darowizny tak, jakby od początku była wolna od obciążenia.
Najpierw właściwe prawo, dopiero jego wartość
Użytkowanie i służebność osobista mieszkania nie oznaczają tego samego. Art. 252 KC określa użytkowanie jako prawo używania rzeczy i pobierania jej pożytków. Zakres służebności osobistej wynika z właściwych przepisów i treści ustanowionego prawa. Nie wolno zastąpić aktu ogólnym przekonaniem, że starsza osoba „chciała tylko gdzieś mieszkać”.
Sprawdź, komu zastrzeżono prawo, czego ono dotyczy, na jaki okres zostało ustanowione i jakie korzystanie rzeczywiście obejmuje. Nie utożsamiaj także samego zastrzeżenia prawa z umową dożywocia. Tam trzeba osobno rozpoznać zobowiązanie do utrzymania w zamian za nieruchomość.
Dwa różne prawa w sprawie V CSK 385/12
W tej sprawie ustanowiono służebność na rzecz syna darczyńcy oraz użytkowanie na rzecz darczyńcy na oznaczony okres. Sąd Najwyższy zakwestionował zastąpienie użytkowania służebnością mieszkania na podstawie ocen dotyczących wieku i sytuacji uprawnionego. Dla wyceny potrzebne było rozpoznanie faktycznie ustanowionych praw, a nie ich uproszczonej nazwy.
Wyrok uchylono i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy nie podał jednej ostatecznej wartości darowizny, którą dałoby się następnie przenieść do wszystkich podobnych spraw.
Stan, czas trwania i późniejsze wygaśnięcie
Art. 995 § 1 rozdziela stan darowizny od momentu przyjmowania cen. W opisie stanu trzeba odtworzyć treść prawa istniejącego przy darowaniu, w tym jego czas i osobę uprawnioną. Późniejszego krótszego wykonywania albo wygaśnięcia nie można bez wyjaśnienia użyć do usunięcia z tego opisu pierwotnego obciążenia.
Właściwy przepis o wygaśnięciu zależy od rodzaju prawa: inne normy dotyczą użytkowania przez osobę fizyczną, a inne służebności osobistej. To dodatkowy powód, aby nie wyceniać obu praw pod jedną, niedokładną etykietą. Również pozostały zakres korzystania trzeba ustalić na podstawie aktu, nie jedynie późniejszych rodzinnych wspomnień.
Dlaczego nie wystarczy mnożenie przez 4%?
W V CSK 385/12 Sąd Najwyższy odróżnił podatkowe zasady ustalania wartości prawa od cywilnej wyceny potrzebnej dla zachowku. Stawka 4% nie staje się z tego powodu jedyną wiążącą metodą obliczenia obciążenia w sprawie cywilnej. Nie można zastąpić wymagających wiadomości specjalnych ustaleń własnym działaniem matematycznym sądu lub strony.
Kwestionując opinię, wskaż konkretny błąd założenia. Przykładowo: opinia wycenia jedynie mieszkanie w jednym pokoju, podczas gdy akt ustanowił użytkowanie o szerszej treści; albo zakłada prawo dożywotnie, choć akt wskazuje czas oznaczony. Dopiero po ustaleniu właściwego prawa można pytać o odpowiednią metodę i jej wynik. W razie potrzeby znaczenie mają opinia biegłego, wyjaśnienia i uzupełnienie na podstawie art. 278 i 286 KPC.
Przygotuj pełny akt, oznaczenie uprawnionych, dokumenty dotyczące czasu trwania prawa oraz opinię z przyjętymi założeniami. W sprawie o zachowek można wtedy ocenić, czy zarzut dotyczy rodzaju obciążenia, jego zakresu czy metody wyceny. Dochodzenie wykonywania służebności, jej zmiana lub zniesienie wymagają innego rozstrzygnięcia niż kontrola wartości darowizny.
Podstawa: art. 65, 252, 266, 296–302 i 995 KC; art. 278 i 286 KPC; V CSK 385/12 — publiczna reprodukcja wyroku i pełnego uzasadnienia. Ogólny rachunek przedstawia poradnik o zachowku.



