Po wykonaniu pomiarów geodezyjnych okazało się, że ogrodzenie sąsiada od lat stoi na gruncie należącym do klienta. Spór dotyczył nie tylko przesunięcia płotu, lecz także wynagrodzenia za wieloletnie korzystanie z cudzej nieruchomości. Zleciliśmy analizę map, dokumentów własności oraz historii przebiegu granicy. Przeciwnik podnosił zarzut zasiedzenia części gruntu. Sprawa wymagała połączenia roszczenia o wydanie nieruchomości z obroną przed utratą własności.
24 czerwca 2026