23 czerwca 2026

Klient kupił telefon po atrakcyjnej cenie, a kilka tygodni później urządzenie zostało zabezpieczone jako pochodzące z kradzieży. Organy uznały, że cena powinna wzbudzić podejrzenia. Przeanalizowaliśmy ogłoszenie, sposób zawarcia transakcji, potwierdzenie płatności oraz informacje przekazane przez sprzedającego. Wykazaliśmy, że klient podjął zwykłe środki ostrożności i nie miał podstaw, by przypuszczać, że telefon pochodzi z przestępstwa. Kluczowa była ocena, czy zachowanie klienta rzeczywiście wskazywało na umyślność.