Zaległe alimenty nie stają się zwykłym towarem na sprzedaż tylko dlatego, że są już wymagalne albo potwierdzone wyrokiem. Wierzytelność alimentacyjna zachowuje osobisty charakter. Trzeba odróżnić jej sprzedaż firmie windykacyjnej od skorzystania z pomocy przy dochodzeniu należności.
Dlaczego ogólna możliwość cesji nie wystarcza
Art. 509 § 1 KC pozwala co do zasady przenieść wierzytelność bez zgody dłużnika, ale przewiduje wyjątki, między innymi wynikające z właściwości zobowiązania. W alimentach znaczenie ma właśnie ten osobisty charakter, a nie tylko to, czy umowa lub wyrok zawiera wyraźny zakaz cesji.
Oznacza to, że brak sprzeciwu dłużnika albo nazwanie dokumentu „umową odkupu zaległości” nie rozstrzyga dopuszczalności przeniesienia. Najpierw trzeba ustalić, jakie prawo miałoby zostać przekazane i na czyją rzecz.
Także zaległe raty nie podlegają przelewowi
W uchwale z 24 lutego 2011 r., III CZP 134/10 Sąd Najwyższy stwierdził, że wierzytelność o wymagalne świadczenia alimentacyjne nie może być przedmiotem przelewu. Rozstrzygnięcie nie ogranicza się więc do rat, które dopiero mają powstać.
Uzasadnienie odnosi się do funkcji alimentów oraz szczególnej ochrony osoby uprawnionej. Nie można ominąć tego problemu przez samo wyliczenie zaległości, dołączenie wyroku lub zapewnienie, że po sprzedaży firma będzie prowadzić egzekucję skuteczniej. Wyrok określa obowiązek, ale nie zmienia automatycznie jego natury.
Pomoc w dochodzeniu nie musi oznaczać nabycia alimentów
Inaczej trzeba ocenić sytuację, w której uprawniony pozostaje wierzycielem, a inna osoba pomaga w czynnościach na właściwej podstawie. Sama pomoc organizacyjna, umowa dotycząca dochodzenia należności lub pełnomocnictwo nie są tym samym co sprzedaż wierzytelności. Zakres dopuszczalnych czynności i umocowania wymaga jednak osobnego sprawdzenia.
Liczy się treść dokumentu, nie jego tytuł. Jeżeli firma ma uzyskać prawo we własnym imieniu i na własny rachunek, trzeba zbadać rzeczywisty skutek takiego postanowienia. Również opłaty, rozliczanie odzyskanych kwot i możliwość zakończenia współpracy wymagają czytelnych zasad. Samo zastąpienie słowa „cesja” określeniem „obsługa zadłużenia” nie usuwa problemu.
Zwrot kosztów utrzymania to odrębne roszczenie
Osoba, która dostarczała uprawnionemu środków utrzymania zamiast właściwego zobowiązanego, może rozważać odrębne roszczenie z art. 140 KRO, jeżeli spełnione są jego warunki. Nie oznacza to nabycia alimentów dziecka przez cesję. Trzeba oddzielić własne żądanie zwrotu od osobistej wierzytelności uprawnionego; nie wolno traktować ich jako jednego długu o tej samej podstawie.
Co sprawdzić przed podpisaniem dokumentu
Zbierz tytuł alimentacyjny, zestawienie zaległych rat i cały projekt umowy wraz z regulaminem. Sprawdź, czy uprawnionym jest dziecko, kto działa w jego imieniu, kto ma pozostać wierzycielem oraz na jakiej podstawie firma miałaby odbierać pieniądze lub podejmować czynności. Nie podpisuj na podstawie samej obietnicy szybkiego odzyskania zaległości.
W ramach analizy sposobu dochodzenia zaległych alimentów można odróżnić niedopuszczalny przelew od właściwie określonej pomocy. Ogólne zasady sprzedaży zwykłych wierzytelności nie zastępują tej oceny.



