Posiadanie przez dziecko mieszkania, oszczędności lub innego aktywa nie jest tym samym co uzyskiwanie dochodu wystarczającego na utrzymanie. Art. 133 § 1 KRO odwołuje się do dochodów z majątku dziecka. Przy ocenie alimentów trzeba więc oddzielić wartość kapitału od rzeczywistych wpływów, kosztów i środków dostępnych na bieżące potrzeby.
Wartość rzeczy nie jest miesięcznym dochodem
Art. 133 § 1 KRO przewiduje wyjątek od obowiązku rodziców wobec niesamodzielnego dziecka, gdy dochody z jego majątku wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania i wychowania. Nie pozwala to po prostu podzielić rynkowej wartości mieszkania przez liczbę miesięcy ani uznać każdej kwoty na lokacie za comiesięczny zarobek.
Ustal, jakie aktywo należy do dziecka i czy rzeczywiście przynosi wpływy. Przy wynajmowanym lokalu potrzebna jest umowa, historia otrzymanego czynszu i koszty związane z uzyskiwaniem tego dochodu. Przy oszczędnościach trzeba rozdzielić wpłacony kapitał od odsetek i innych rzeczywistych przychodów. Hipotetyczny zysk nie zastępuje ustalenia, co jest realnie dostępne.
Czysty dochód ma określone przeznaczenie
Art. 103 KRO nakazuje przeznaczać czysty dochód z majątku dziecka przede wszystkim na utrzymanie i wychowanie dziecka oraz jego rodzeństwa, które wychowuje się razem z nim. Nadwyżka może służyć innym uzasadnionym potrzebom rodziny. Nie jest to dowolny fundusz rodzica bez związku z tym przeznaczeniem.
Dlatego warto pokazać zarówno wpływy, jak i uzasadnione koszty oraz to, na co dochód faktycznie przeznaczono. Sama wysoka kwota czynszu wpisana do umowy nie odpowiada jeszcze zawsze czystemu dochodowi. Z kolei brak starannego zestawienia kosztów nie uzasadnia automatycznego pomijania wszystkich wpływów.
Sprzedaż kapitału jest inną czynnością
Z samej informacji o posiadanym majątku nie wynika automatyczny nakaz jego sprzedaży ani uprawnienie rodzica do swobodnego zużycia kapitału zamiast wykonywania własnego obowiązku. Art. 103 i 133 rozróżniają majątek i uzyskiwany z niego dochód. Nie należy zacierać tej granicy ogólnym stwierdzeniem, że dziecko „ma z czego żyć”.
Jeżeli rozważana jest sprzedaż lub inne rozporządzenie mieniem, trzeba osobno zbadać reguły zarządu majątkiem dziecka i wymagane zgody. Analiza alimentów nie zastępuje takiej oceny ani nie stanowi pozwolenia na wypłatę środków z rachunku dziecka. Istotny jest także charakter konkretnego składnika, a nie tylko jego oszacowana cena.
Jak połączyć dochód z oceną potrzeb
Zestaw rzeczywisty czysty dochód z usprawiedliwionymi kosztami utrzymania i wychowania. Art. 135 nadal wymaga oceny możliwości rodziców i ich osobistych starań. Nie należy liczyć jednego wpływu dwukrotnie, na przykład najpierw jako dochodu pokrywającego potrzeby, a następnie ponownie jako rzekomego braku tych potrzeb.
Gdy alimenty były już ustalone, istotna zmiana dochodów dziecka może wymagać oceny według art. 138. Sam fakt odziedziczenia rzeczy nie przepisuje jednak treści dotychczasowego orzeczenia. Rozstrzygające są konkretne nowe okoliczności i ich wpływ na podstawy obowiązku.
Do analizy obowiązku alimentacyjnego przygotuj dokumenty własności, zestawienia wpływów i kosztów, umowy oraz dotychczasowy tytuł. Osobno przedstaw rentę rodzinną otrzymywaną przez dziecko, jeżeli występuje; nie każda wypłata jest dochodem z majątku, a jej nazwa nie zastępuje właściwej kwalifikacji.



