Całego salda OFE lub subkonta ZUS nie należy automatycznie wpisywać do spadku. Najpierw trzeba rozdzielić część przypadającą małżonkowi z tytułu wspólności, środki dla osób wskazanych przez zmarłego oraz środki, które przy braku takiego wskazania wchodzą do spadku. Dla subkonta znaczenie ma także moment określony w art. 40e ust. 4 ustawy systemowej.
Część małżonka nie oznacza zawsze połowy całego rachunku
Artykuł 131 ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych dotyczy połowy środków w zakresie, w jakim były objęte wspólnością majątkową. Dlatego trzeba ustalić okres i zakres tej wspólności. Sam fakt pozostawania w małżeństwie nie dowodzi, że całe saldo powstało w majątku wspólnym.
Ta część jest rozliczana na szczególnej podstawie. Nie należy jej najpierw traktować jako dziedziczonego udziału małżonka, a następnie ponownie jako całego składnika spadku. Rozwodowy podział tych środków opisuje podział środków OFE i subkonta po rozwodzie; tutaj punktem wyjścia jest śmierć członka funduszu.
Co dzieje się z pozostałymi środkami OFE?
Artykuł 82 pozwala wskazać osoby uprawnione do środków po śmierci i określić ich udziały. Wskazanie można zmieniać. Z art. 132 wynika szczególna droga wypłaty: pozostałe środki przypadają osobom wskazanym, a gdy wskazania nie ma — wchodzą do spadku. Osoba wskazana nie musi więc otrzymywać kwoty jako spadkobierca.
Przed obliczeniem zachowku trzeba uzyskać informację, z której z tych podstaw wynika konkretna kwota. Sam przelew opisany nazwą funduszu nie wyjaśnia jeszcze, czy pieniądze zostały odziedziczone, czy wypłacone na odrębnej podstawie. Nie należy też uznawać każdego wskazania osoby za zwykłą darowiznę bez zbadania podstawy prawnej.
Subkonto ZUS: podobne zasady, własne ograniczenia
Artykuł 40e ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych odsyła do zasad podziału środków OFE. Ustęp 11a przewiduje odpowiednie stosowanie wskazanych przepisów także do osób, które nie są członkami OFE. Brak aktualnego członkostwa w funduszu nie rozstrzyga zatem samodzielnie o braku prawa do podziału subkonta.
Nie każda część oznacza jednak wypłatę gotówki. Część przypadająca małżonkowi jest co do zasady ewidencjonowana na jego subkoncie, z uwzględnieniem ustawowych rozwiązań szczególnych. Trzeba odróżnić ten transfer od wypłaty pozostałym uprawnionym.
Istotna granica wynika z art. 40e ust. 4. Przepis rozróżnia: złożenie wniosku o emeryturę z tytułu osiągnięcia wieku 65 lat, nabycie takiego prawa bez wymaganego wniosku oraz osiągnięcie tego wieku przez osobę mającą wcześniej okresową emeryturę kapitałową. Podział następuje, gdy śmierć nastąpiła nie później niż we właściwym z tych dni. Nie można zastąpić tego testu skrótem „przed jakąkolwiek emeryturą” albo „każdy emeryt nie pozostawia środków”.
Trzy pozycje zamiast jednego salda
W zestawieniu oddziel część małżeńską, kwoty dla osób wskazanych oraz kwoty odziedziczone. Zbierz informację o saldzie, dokumenty wspólności, wskazania osób i dokument określający datę oraz rodzaj uprawnienia emerytalnego. Dopiero tak ustalona trasa pozwala oceniać skład spadku według art. 922 KC i ewentualne dalsze znaczenie przysporzeń dla zachowku.
To inne zagadnienie niż należne, lecz niewypłacone świadczenie po zmarłym, renta rodzinna czy suma z polisy na życie. Przy pomocy w sprawach o zachowek można sprawdzić, które pozycje rzeczywiście należą do rozliczenia, bez sumowania całej informacji ZUS jako jednego składnika spadku.



