W umowie komisu komisant kupuje lub sprzedaje rzeczy ruchome na rachunek komitenta, ale we własnym imieniu. Tak stanowi art. 765 Kodeksu cywilnego. Osoba powierzająca rzecz nie staje się więc tylko z tego powodu stroną sprzedaży zawieranej przez komisanta z nabywcą. Trzeba rozdzielić umowę komisu i transakcję, którą komisant zawiera przy jej wykonywaniu.
Ustal role, zanim nazwiesz kogoś sprzedawcą
| Rola | Znaczenie w konstrukcji komisu |
|---|---|
| Komitent | Zleca zakup albo sprzedaż na swój rachunek i uzgadnia warunki z komisantem. |
| Komisant | W zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa dokonuje transakcji we własnym imieniu, za wynagrodzeniem. |
| Nabywca przy komisie sprzedaży | Zawiera umowę sprzedaży z komisantem; nie należy automatycznie podstawiać w jego miejsce komitenta. |
Samo umieszczenie napisu „komis” w ogłoszeniu nie zastępuje sprawdzenia dokumentów. Porównaj umowę powierzenia rzeczy, podpisy na umowie sprzedaży, fakturę lub rachunek oraz to, w czyim imieniu działał sprzedający. Pośrednictwo, pełnomocnictwo i komis nie są nazwami jednej konstrukcji.
Co komisant ma przekazać komitentowi
Art. 766 nakazuje wydać komitentowi wszystko, co komisant uzyskał przy wykonaniu zlecenia. W szczególności ma przelać na niego wierzytelności nabyte na jego rachunek. Rozliczenie nie ogranicza się więc do pytania, ile gotówki znajduje się obecnie na koncie komisu. Może wymagać także ustalenia praw wynikających z zawartej transakcji.
Przepis przewiduje skuteczność tych uprawnień komitenta również względem wierzycieli komisanta. Nie oznacza to jednak, że można pominąć identyfikację konkretnej transakcji, uzyskanej korzyści i dokumentów. Przed sformułowaniem żądania ustal, co komisant otrzymał oraz jakie prawa nabył przy wykonywaniu tego zlecenia.
Cena uzyskana na zewnątrz a uzgodnienia wewnętrzne
Gdy komisant zawarł umowę na warunkach korzystniejszych od oznaczonych przez komitenta, uzyskana korzyść przypada komitentowi, zgodnie z art. 767. Nie należy zatem przyjmować bez sprawdzenia, że nadwyżka ponad uzgodnioną cenę minimalną zawsze staje się dodatkowym wynagrodzeniem komisanta.
Sprzedaż poniżej ceny oznaczonej przez komitenta podlega art. 768. Co do zasady komisant ma zapłacić różnicę, ale § 3 przewiduje wyjątek wymagający sprawdzenia możliwości sprzedaży na uzgodnionych warunkach oraz ochrony komitenta przed szkodą. Sama wiadomość o niższej cenie nie pozwala więc rozstrzygnąć wszystkich wariantów bez dokumentów.
Przykład hipotetyczny: rzecz powierzono do sprzedaży z określoną ceną minimalną i uzgodnioną prowizją. Należy osobno zestawić cenę faktycznej sprzedaży, korzyści dodatkowe, kwoty przekazane komitentowi i podstawę potrąconego wynagrodzenia. Jedno podsumowanie „tyle zostało po sprzedaży” zaciera te różnice.
Sprawdź także chwilę nabycia prowizji
Art. 772 wiąże nabycie roszczenia o prowizję z otrzymaniem przez komitenta rzeczy albo ceny, a przy wykonywaniu umowy częściami — z odpowiednim zakresem wykonania. Przewiduje też wariant, w którym umowy nie wykonano z przyczyn dotyczących komitenta. Nie wystarczy więc utożsamić samego podpisania sprzedaży z bezwarunkową wymagalnością każdego rozliczenia między stronami.
Do oceny rozliczenia komisu przygotuj umowę, opis i dokument przekazania rzeczy, ustalenia ceny i prowizji, dokument sprzedaży oraz przepływy pieniędzy. Reguły ról i wydania uzyskanych korzyści wynikają z art. 765–768 i 772 Kodeksu cywilnego. Reklamacja wad sprzedanej rzeczy wymaga odrębnej oceny i nie zastępuje tej mapy stosunków.



